wtorek, 27 listopada 2012

Polędwiczki z grzybami leśnymi

wtorek, 27 listopada 2012

Do stołu podano Wasza Królewska Mość! 



U mnie w domku uczta jak na zamku królewskim. To chyba najtrudniejsza i najbardziej inteligentna potrawa jaką udało mi się zrobić. Staram się rozwijać, choć czasami mam wrażenie, że ten mój rozwój będzie jak papier toaletowy długi i do... Niby mam pomysły, gotowanie zaczyna mi się bardzo podobać, czasu często brak no i niestety jest jedna rzecz, do której przekonać się nie mogę, do sprzątania pobojowiska, jakie powstaje w kuchni po gotowaniu. Jeju ile tego zmywania wiecznie jest... Ale staram się brnąć w tą przygodę dalej. Więc przed Wami iście królewski (jak mi się wydawało, zanim zaczęłam czytać o jadłospisie zamkowym) obiad. Polędwiczki z grzybami leśnymi w sosie śmietanowo grzybowym. Co tak naprawdę jadali ci w zbrojach żelaznych? Prześledźmy jadłospis Krzyżaków: makaron, ciasta, groch, kasza. No to na razie nie jest ciekawie... Szperamy dalej w żołądkach blaszanych: cielęcina, wieprzowina, baranina, wołowina, szynki, kiełbasy, zające, jelenie, dziki, ryby, sery, masło, łój, smalec, ryż, migdały, miód pitny, piwo, wino białe i czerwone. Jednym słowem, oprócz przegrywania bitew np. z Polakami pod Grunwaldem i zabaw nagimi mieczami to jeszcze jedli, jedli, dużo jedli. Wszystkożerne blaszane bestie z krzyżami. Więc podsumowując nasz ,,skromny" dziś obiad w porównaniu do jadłospisu na zamku krzyżackim w Malborku wygląda jak te dwa nagie miecze wbite na polach Grunwaldu. Ale ten średniowieczny celebryta, niczym obecnie Krzysztof Ibisz, Ulrich von Jungingen musiał mieć opasły brzuch po tych dziczyznach, wieprzowinach i innym mięsiwie.



Składniki:
  • polędwiczki wieprzowe
  • boczek
  • grzyby leśne
  • cebula
  • śmietana
  • mozarella
  • ostra papryka
  • pieprz, sól



Wykonanie:

1. Boczuś kroimy na małe kawałki i podsmażamy.


2. Do boczusia na patelkę dorzucamy pokrojoną cebulkę. Po podsmażeniu boczuś wyrzucam do śmietnika, jednak jeśli ktoś lub boczek może go zostawić.


3. Na patelnię dorzucam grzyby leśne. Miałam mrożone, które były przed zamrożeniem odgotowane. Grzybki z cebulką podsmażamy na patelni. Całość doprawiamy pieprzem i solą.




4. Polędwiczki myjemy i przekrajamy wzdłuż, jednak nie do końca, tworząc ,,kieszonkę".


5. Mięso rozbijamy tłuczkiem, dodajemy pieprz, nakładamy mozzarellę, która ma zlepiać nasze mięso oraz grzyby. 




6. Całość zwijamy w rulon.


7. Teraz generalnie zaczyna się największa babranina, czyli igłę z nitką w dłoń i szyjemy. Trzeba zszyć ze sobą oba końce mięsa, by farsz nie wypadał na zewnątrz. Szyłam na okrętkę z przekładaniem igły w powstające pętelki. I tak do samego końca.



8. Powstałe trąbki ;) posypujemy papryką w proszku.

9. Tak przygotowane polędwiczki smażymy ze wszystkich stron.


10. Polędwiczki przekładamy do naczynia żaroodpornego razem z olejem i podpiekamy w piekarniku przez 25 minut w 180 stopniach


11. W czasie pieczenia pozostałą część grzybów łączymy ze śmietaną, doprawiamy pieprzem i solą i gotujemy w garnku przez chwilkę. Tak powstał sos śmietanowo - grzybowy.



12. Po wyjęciu z piekarnika, polędwiczki kroimy na grubsze plastry. Można podawać z ziemniakami pieczonymi.




SMACZNEGO!!!





Gotowanie z miłości © 2014