środa, 14 listopada 2012

Mojito

środa, 14 listopada 2012



MMMMMojito - zielono mi!!!


Ci którzy mnie znają wiedzą, że z alkoholem to ja częściej jestem pogniewana niż pogodzona. Jakoś wolę dobrze zjeść niż napić się wódki czy tym bardziej piwa (chyba że smakowe cytrynowe), ale prawdziwi mężczyźni mówią, że to NIE JEST PIWO! Uwielbiam za to mojito. Ta miłość nie była od pierwszego wejrzenia, mieliśmy swoje wzloty i upadki, kamieniste drogi i ten dom na piasku zamiast na skale. Kiedyś przeszkadzała mi mięta, która przez słomkę wchodziła mi do mojego aparatu gębowego. Po pewnym czasie kochaliśmy się już namiętnie. To niby tylko kubański koktajl alkoholowy, ale jego orzeźwiający i miętowy smak sprawia, że czuję ciepłe słońce, a klapki same mi z nóg spadają by brodzić po ciepłym piasku ;)


Składniki:
  • Bacardi - najpopularniejszy i najlepszy biały rum
  • woda gazowana
  • cukier trzcinowy
  • listki mięty
  • lód 
  • limonki




            


Wykonanie:


1. Do szklanki wkładam pokrojoną limonkę:


2. Następnie dorzucam umyte listki mięty:


3. I teraz najbrudniejsza robota, dla silnego chłopa (Ja nie czuję, że rymuję!). Przyznam się bez bicia, że mąż mi te drinki robi...


4. Dosypujemy 2 łyżeczki tej ciemniejszej śmierci - cukru trzcinowego:


5. Dorzucamy kilka kostek lodu (powinien byś kruszony, ale w domu nie umiemy kruszyć ;)


6. Całość zalewamy dwoma kieliszkami białego rumu...


7. I zalewamy wodą gazowaną:


Efekt końcowy jest wyśmienity - idę się rozkoszować ;)

 
NA ZDROWIE!!!






Spaghetti bolognese


To jest mój przepis na spaghetti bolognese!!! - Dobra podzielę się z Wami, poczujmy razem klimat Włoch



To jedno z moich ulubionych dań, zwłaszcza, że sama je udoskonaliłam i to bez sosów typu FIX! Spaghetti to jest bardzo proste a zarazem wyśmienite danie. Są różnego rodzaju spaghetti np. carbonara czy bolognese. To tak bardzo włoskie danie, że na samą myśl mam ochotę rozłożyć do obiadu taki biały obrus w czerwoną kratkę, a na stole postawić świeże zioła. Choć nigdy we Włoszech niestety nie byłam, to robiąc spaghetti jakoś czuję klimat tego państwa, gotowanie może przenosić do różnych kultur! Kiedyś nie przepadałam za tym daniem, bo odkąd pamiętam zawsze miałam okazję jeść spaghetti z sosem kupionym w sklepie w słoiku. Nienawidziłam masy cebuli, jaką nafaszerowany był ten iście włoski przysmak, a do tego sztuczny smak, jakbym jadła i psa i budę i łańcuch też! W Polsce zdarza się jeszcze jedna profanacja, spaghetti z różnymi makaronami:


No nie przesadzajmy, spaghetti bolognese musi być z tym długaśnym makaronem, by wcinać potrawę z poplamioną bluzką i sosem pomidorowym od ucha do ucha. Do pomidorówy wsadźmy sobie inny makaron, albo do rosołu! Precz z tą profanacją, zwłaszcza w restauracjach!
Daria spokojnie, nie stresuj się, poczujmy dalej ten klimat pomidorowych Włoch mmm... i ta Wenecja, zalane kanały...

Składniki:
  • 0,5 kg mięsa mielonego
  • makaron do SPAGHETTI ludzie ;)
  • 2 puszki pomidorów w kawałkach
  • pieczarki
  • kukurydza
  • pieprz
  • sól
  • oregano
  • bazylia
  • zioła prowansalskie
  • olej do smażenia
  • czosnek



Wykonanie:

1. Makaron gotujemy w osolonej wodzie. Oczywiście nie łamiemy go ;)


2. Mięso mielone wrzucamy na patelnię i podsmażamy na oleju. Dodajemy pieprz. 



3. Do podsmażonego mięsa dodajemy pomidory z puszki, koniecznie krojone, oregano, bazylię i zioła prowansalskie. Całość mieszamy. Ja wrzucam jeszcze 3 całe gałązki świeżej bazylii. Potem w trakcie gotowania wyciągam, by te zielsko podczas jedzenia nie plątało się między uzębieniem. Do sosu dodaję dwa ząbki czosnku wyciskany przez praskę.



4. Myjemy i obieramy pieczarki, które następnie ścieramy na tarce na patelnię z sosem na małe ścinki. Całość mieszamy.


5. Dodajemy do sosu kukurydzę z puszki.


6. Całość dusimy ok 10 minut i mieszamy do uzyskania jednolitej konsystencji sosu.


7. Tak przygotowany sos, nakładamy na makaron, posypujemy startą mozarellą i dekorujemy świeżą bazylią.













Smacznego!!!

Made by Daria

















Gotowanie z miłości © 2014