piątek, 7 grudnia 2012

Hot dog

piątek, 7 grudnia 2012

PSY - Gangnam Style!!!


Hot dogi znane są już ponad 400 lat. Pomimo, iż to tylko parówka w bułce zdobyła serca nie tylko amerykanów. Trudno w to uwierzyć, że to iście amerykańskie danie wymyślił Niemiec!!! Kiedyś były bardziej popularne, jeszcze za czasów zapiekanki, ale nawet dziś istnieją czołowe polskie sieci budek z hot dogami w Polsce jak PKN Orlen Spółka Akcyjna albo Ikea. Hot dogi to takie szybkie żarło, że urządzane są zawody w jedzeniu ich na czas, albo kto zje ich więcej. Rekordzistka w tej dyscyplinie olimpijskiej w 10 minut potrafi wciągnąć 41 hot dogów. Jak to pisałam, to wyobraziłam sobie takiego opasłego rekina, a jak doczytałam że ta Pani ma na swoim koncie jeszcze 38 innych rekordów świata, m.in. w jedzeniu suma, ostryg, kukurydzy to już widziałam wieloryba. A tu się na koniec dowiaduje, że ona waży 47 kg. W kategorii panów w 10 min pożarto 54 bułek z parówkami. O wadze tego Pana już nie napisano...
Dlaczego lubimy tak bardzo hot dogi? Bo parówki to bosssskie mięso, bóg raczy wiedzieć co w parówkach jest tak naprawdę napchane. Mówi się, że mielą tam wszystko co im wpadnie w ręce. A mimo wszystko parówkowych skrytożerców na świecie nie brakuje, a ja należę do ich czołowych przedstawicieli, niestety... Dlatego hot dogi miewam często i w domu i na PKN Orlen ;D





Składniki:
  • parówki
  • bułki do hot dogów
  • ketchup albo inny ulubiony sos
  • majonez
  • kapusta pekińska
  • kukurydza
  • ser


Wykonanie:

1. Bułki i parówki podgrzać w piekarniku, jak ktoś leniwy może w mikro, ale nie są bułki wtedy chrupiące.

2. Kapustę szatkujemy na drobno, dodajemy kukurydzę i trochę majonezu. Mieszamy sałatkę. 




3. Bułkę smarujemy ketchupem, wkładamy parówkę, ser i wkładamy surówkę i można się zajadać domowymi hot dogami.

0x300x500profilki.blogspot.com




SMACZNEGO!!!





3 komentarze:

  1. Oj tak, kto nie zna hot-dogów z Ikei za złotówkę... ;)

    A w beaglu się zakochałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam osób, które by nie lubiły hot-dogów:) Dawno sama nie robiłam, chyba wiem, co będzie dzisiaj na kolację!

    OdpowiedzUsuń

Gotowanie z miłości © 2014